1. Przełamać stereotyp
  2. Rynek pracy dla osób niepełnosprawnych
  3. Do pracodawcy
  4. Oferta CK
  5. Akty prawne
  6. Programy
  7. Adresy, linki

Przełamać stereotyp

 

Dla każdego absolwenta finalnym efektem całego procesu kształcenia zmierzającego do zdobycia określonych kwalifikacji jest podjęcie pracy.
Praca daje możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb, w tym materialnych oraz ambicjonalnych, a w przypadku osób niepełnosprawnych praca jest także czynnikiem rehabilitacyjnym.
Tymczasem wysoki stopień bezrobocia w Polsce sprawia, że praca staje się najczęściej poszukiwanym towarem nawet dla absolwenta wyższej uczelni. Możliwości na zatrudnienie jeszcze bardziej "kurczą się" wobec osób niepełnosprawnych, a na ten niekorzystny stan rzeczy dodatkowo wpływa ograniczona liczba etatów w zakładach pracy chronionej lub po prostu ich likwidacja.
Odrębnym problemem jest pokutujące w naszym kraju przekonanie, że osoba niepełnosprawna powinna szukać zatrudnienia wyłącznie w tego typu placówkach i to niezależnie od rodzaju potencjału osobowościowego, wykształcenia i kwalifikacji. Niejednokrotnie przy rekrutacji pracowników do instytucji otwartych, to nie kwalifikacje osoby niepełnosprawnej decydują o wyeliminowaniu jej kandydatury, - to fakt niepełnosprawności już z góry przesądza o skazaniu na bezrobocie, niezależnie od stanowiska, na którym owe kwalifikacje mogły by być z dużym powodzeniem wykorzystane.
Przykłady wysoko rozwiniętych krajów, w których poziom kultury integracyjnej wypracował pełną akceptację społeczną oraz czynne włączenie do życia zawodowego osób niepełnosprawnych, są dowodem, że może być inaczej.
Niewątpliwie istotną rolę w przywracaniu do życia zawodowego osób niepełnosprawnych odgrywa czynnik finansowy, ale nie tylko. Zasadniczą jest kwestia świadomości określająca punkt postrzegania osób niepełnosprawnych jako pełnowartościowych obywateli w każdej dziedzinie życia. Ostatnie lata wzmocniły w nas przekonanie, że osoby niepełnosprawne sprawdzają się w profesjach artystycznych, sportowych osiągając niejednokrotnie lepsze wyniki niż osoby pełnosprawne. Niestety w relacjach z pracodawcą nadal do pokonania zostały bariery nie tylko architektoniczne, ale i mentalne.
W niektórych krajach europejskich, czy też USA, na podjęcie rewolucyjnych kroków miało niewątpliwy wpływ bardzo silne lobby osób niepełnosprawnych, które domagało się odpowiednich zapisów prawnych regulujących obligatoryjne zatrudnianie pracowników pochodzących z grup szczególnego zagrożenia bezrobociem lub z innych powodów wykluczonych z rynku pracy. Początkowy "przymus" przekształcił się w naturalne zjawisko, ponieważ uległ praktycznemu zweryfikowaniu pogląd na temat roli osoby niepełnosprawnej w środowisku pracy. Stopniowo firmy z własnej, nieprzymuszonej woli otwarły się integrację grup zawodowych, zyskując jednocześnie na lansowanym przez nie zewnętrznym wizerunku.
Między innymi dlatego w Polsce rysuje się tak wyraźny podział na zagraniczne, które nie widzą żadnych przeszkód w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, jeżeli oczywiście kandydaci spełniają postawione przez firmę wymagania, oraz firmy sektora publicznego, które bardzo niechętnie podejmują rozmowę na ten temat i unikają zatrudniania osób niepełnosprawnych.

Zmiany przepisów domaga się także sama formuła przyznawania (np. przez PFRON) środków finansowych dla instytucji decydującej się na zatrudnienie osoby niepełnosprawnej. Obecne zapisy są tak skonstruowane, że pracodawca po kilkunastu próbach pozyskania środków na przystosowanie stanowiska dla osoby niepełnosprawnej, zniechęcony rezygnuje z tego typu pomocy. Doświadczenia tego typu jeszcze bardziej zamykają rynek pracy dla osób niepełnosprawnych.
Kolejny stereotyp tkwi w nastawieniu samych osób niepełnosprawnych do poszukiwania pracy. Prawie stało się regułą, że pytają o oferty, które byłyby wyraźnie do nich adresowane. Nic bardziej błędnego. Niezależnie od stopnia sprawności, na każdą ofertę, w której wymagania pracodawcy pokrywają się z kwalifikacjami i umiejętnościami kandydata, a charakter wykonywanej pracy mieści się w możliwościach danej osoby, należy odpowiadać, chyba, że jest wyraźne zastrzeżenie dotyczące bardzo dobrego stanu zdrowia.
Osobnym tematem do rozważenia jest samozatrudnienie, czyli założenie własnej firmy, co w gospodarce wolnorynkowej może być rozwiązaniem dla przedsiębiorczych studentów.
Trudności na rynku pracy są dla wszystkich absolwentów bardziej lub mniej dotkliwe. Często dodatkowa wiedza z tego zakresu, znajomość określonych procedur rekrutacyjnych i innych istotnych informacji ułatwia pokonanie niejednej przeszkody oraz pozwala uniknąć wielu błędów na tym polu. Radzę więc korzystać z pomocy takich instytucji, jak chociażby Centrum Karier AGH.

Niepełnosprawność to bardzo złożone zagadnienie. O kim tak właściwie możemy powiedzieć, że jest osobą niepełnosprawną, - niedowidzący lub niewidomy muzyk, inżynier na wózku, urzędnik, który w wieku 40 lat zaczął poważnie chorować, czy też fizycznie zdrowa osoba o roszczeniowej postawie.
Niepełnosprawność można oceniać nie tylko z punktu widzenia kryteriów medycznych, ale też socjologicznych. Przykre jest to, że generalnie dostrzegalne są kryteria medyczne, a te zazwyczaj najmniej przeszkadzają w uczciwym, rzetelnym i kompetentnym wykonywaniu pracy.
Kwestia zmiany mentalności wymaga czasu, cierpliwości, uporu i konsekwencji, a tego osobom niepełnosprawnym na pewno nie brak.


Grażyna Czop - Śliwińska
Centrum Karier AGH